Porządki w szafie – kto o nich nie słyszał. Raz na jakiś czas warto przejrzeć to, co mamy, ponieważ nie tylko rzeczy się niszczą, ale również i nasz styl zmienia się, dojrzewa.

Z czasem przestajemy nosić pewne rzeczy i zamiast robić miejsce na nowe, po prostu upychamy to, co mamy. Dochodzimy wtedy do punktu w którym…mały za mało miejsca, a i tak nie mamy się w co ubrać.

Początki

Idealna szafa to taka, z której nie wypadają ubrania. Nie chodzi tu tylko o porządki, ale również o ilość ubrań, które mamy, a które faktycznie nosimy. Przy sporej ilości ubrań nie jesteśmy w stanie po pierwsze wszystkiego spamiętać, a po drugie, jeśli na jednym wieszaku znajduje się więcej niż jedna rzecz, to pominięcie tej, która znajduje się pod spodem gwarantowane. Jeśli na półkach układamy stosik ze spodni lub dwa, to z całą pewnością te, które znajdują się z tyłu i na spodzie będą rzadziej lub wcale nie noszone. Warto sezonować szafę.

Oznacza to, że na widoku, w przedniej części zostawiamy tylko te ubrania, które będziemy w danym sezonie nosić. Drugą istotną rzeczą będzie trzymanie ubrać w jednym miejscu. Taki porządek sprawi, że będziemy bardziej świadomi tego, co mamy w szafie, a dodatkowo nie będziemy tracili czasu na poszukiwania brakującego elementu, który akurat dziś chcemy założyć.

Posegregowanie ubrań

Wszyscy mamy takie ubrania, które trudno jednoznacznie zaklasyfikować do sezonu letniego czy jesiennego. Przykładem może być bluza z kapturem damska, spodnie dresowe, legginsy. Zajmują miejsce w szafie, ale nosimy je praktycznie cały rok. W takiej sytuacji warto mieć jedno miejsce na tego typu elementy tak, żebyśmy zawsze wiedzieli gdzie ich szukać. Dresy możemy powiesić na wieszaku lub znaleźć dla nich osobną półkę. Ważne, żebyśmy to my wiedzieli co, tak naprawdę, znajduje się w naszej szafie.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *